Zaciągamy kredyt na działkę rolną.

Gdy nie planujemy budowy domu w ciągu najbliższych kilku lat lub chcemy po prostu zainwestować nasze pieniądze w nieruchomości, często decydujemy się na zakup działki rolnej. Działka rolna w przeciwieństwie do budowlanej nie wymaga tak dużego nakładu naszego kapitału. Jednak jej sfinansowanie w 100% kredyem hipotecznym może sprawić nam nie lada kłopotów.

Większość banków (nie tylko w Polsce) z dystansem podchodzi do finansowania nieruchomości, które nie są jeszcze objęte warunkami zabudowy lub nie rozpoczęto na nich procedury przekształcenia w działkę budowlaną. Działka rolna nie jest dla banku terenem inwestycyjnym, co powoduje, że banki nie widzą w nich zysku. Inaczej sprawa ma się w przypadku pożyczki hipotecznej. Pożyczka hipoteczna to specyficzny rodzaj kredytu hipotecznego, który zaciągany jest pod zastaw innej nieruchomości, którą posiadamy.

Pożyczka na działkę rolną- najlepiej zabezpieczyć inną hipoteką

Najbardziej opłacalną formą kredytowania zakupu działki rolnej będzie zatem kredyt hipoteczny, który zabezpieczymy hipoteką na innej nieruchomości. Opcji kredytowania jest bardzo wiele i każdy z banków proponuje nieco inne warunki. Warto zatem skorzystać z darmowych usług pośrednika kredytowego, który przygotuje nam kilka ofert, które w danym okresie roku zasługują na największą uwagę. Takim popularnym pośrednikiem jest np. eBroker.

Na 100% się nie da

Pożyczka hipoteczna może być jedynym rozwiązaniem, jak zakupić działkę rolną nie finansując jej w żadnym stopniu własnymi środkami. Pożyczka hipoteczna jest też rodzajem taniego kredytu hipotecznego i może pomóc nam w sytuacji, gdy chcemy po prostu powiększyć nasze gospodarstwo rolne o dodatkowy hektar ziemi (lub kilka hektarów). Minusem tego rozwiązania jest oczywiście konieczność zastawienia innej nieruchomości. Jeśli jednak posiadamy zdolność kredytową do spłaty takiej pożyczki hipotecznej, możemy spać spokojnie.

Zakup działki rolnej pod budowę domu

Banki niechętnie udzielą nam kredytu hipotecznego na zakup działki. Jednak możemy nieco ułatwić sobie sprawę, dogadując się z właścicielem działki (sprzedającym). Gmina szybciej wyda decyzję o zabudowie terenu, jeśli jest on częścią większego gospodarstwa. Jeśli zatem rolnik ma np. 20 hektarów ziemi, może wystąpić najpierw o zabudowę terenu, który chce nam sprzedać. Następnie zalewa fundamenty i dopiero wtedy sprzedaje nam działkę. W umowie kupna zwracamy mu oczywiście koszty poniesione podczas rozpoczęcia budowy.

W ten sposób mamy rozwiązany problem przekształcania działki, który w naszym wypadku (posiadania małego skrawka działki rolnej) mógłby być znacznie utrudniony.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Skomentuj

Imię

Email

Strona www

Poprzedni
«
Następny
»