Zarobić na Franku…

Czy jest szansa zarobić na franku szwajcarskim, który to nabierał na wartości każdego dnia w sytuacji kiedy tysiące Polaków szarpało włosy z głowy na widok informacji o zwyżkującej walucie szwajcarskiej i podwyższającej się wartości kredytu hipotecznego jaka zostaje im do spłaty?

Okazuje się że tak. Mówi się, że wielkie majątki rodzą się tam, gdzie ktoś dostrzega sposobność podczas gdy większość widzi klęskę. Łatwe i szybkie pieniądze da się zarobić tylko w sytuacjach krachu, jakiegoś przeregulowania lub jakiejś zawieruchy. Wówczas jest sposobność do odbicia się, natomiast stan status quo dostarcza jedynie przeciętne okazje na profity i pozorne poczucie bezpieczeństwa.

Tak właśnie jest z bieżącą kondycją na rynku walutowym, która zdaniem analityków kredytowo-finansowych najprawdopodobniej jest tylko przejściowa. Eksperci sektora walut starają się uspokajać zniecierpliwione osoby spłacające kredyty mieszkaniowe-hipoteczne w walucie obcej a przede wszystkim we frankach i powstrzymują przed nieprzemyślanymi posunięciami. Szwajcarska waluta bowiem w najwyższym stopniu zwyżkowała na przestrzeni ostatnich miesięcy. Po zawirowaniach na rynku walutowym stan rzeczy powinien się regulować i szwajcarski frank spadnie być może nawet do pułapu trzech złotych.

Taką naturalną sinusoidę która towarzyszy nie tylko ruchom walutowym ale także kursom akcji na giełdzie możemy wykorzystać na swoją korzyść. Akcje GPW nabywa się kiedy są tanie, z kolei wyprzedaje kiedy zyskują na wartości. Niestety ogółowi to się nie udaje. Ten kto nabywa po dobrej cenie i potrafi wyczuć górkę cenową aby sprzedać ? wygrywa miliony, a pozostali gracze, którzy tego nie widzą niestety tracą.

Podobnie ma się sprawa z pożyczkami i kredytami. Jeżeli ktoś kilka lat temu zaciągnął kredyt hipoteczny opiewający na paręset tysięcy złotych we frankach szwajcarskich, to teraz ma do spłaty kilkadziesiąt tys. więcej. Skoro więc szwajcarski frank jest tak niekorzystny teraz posiadaczy mieszkaniowych kredytów we frankach szwajcarskich, to odwrotnie byłby sprzyjający dla tych którzy akurat mają zamiar uruchomić kredyt.

Jak łatwo zauważyć zaciągając kredyt mieszkaniowy teraz w sytuacji kiedy frank szwajcarski jest dość drogi, mamy niezwykle dużą okazję już za kilka miesięcy ten sam kredyt hipoteczny mieć w dużym stopniu mniejszy nie przez to że spłacimy kilka miesięcznych rat, ale przez to, że waluta szwajcarska najpewniej osłabnie. W takim przypadku wystarczy przewalutować kredyt na złotówki i sfinalizować zysk.

Jeżeli natomiast szwajcarski frank nie osłabnie, to też niedużo ryzykujemy, dlatego że scenariusz, że pójdzie nadal drastycznie w górę jest mało realny zakładając, że zaledwie udało mu się pobić rekord kursowy z lutego roku 2009 kiedy to kosztował 3,33 zł.

Sposobność na zarobek posiadają nie tylko osoby planujące nabyć dom lub mieszkanie korzystając z kredytu hipotecznego, ale także Ci, którzy dzisiaj posiadają kredyty hipoteczno-misezkaniowe w złotych. Przypuszczalnie w tym momencie właśnie jest stosowny moment na zmianę waluty pożyczki na franki szwajcarskie. Tym samym już za parę tygodni okazać się może, że jednym strzałem, a raczej własnym sprytem uregulujemy pokaźną część kredytu, wykorzystując recesję waluty rodzimej lub jak kto woli rekordowy rok szwajcarskiego franka.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Skomentuj

Imię

Email

Strona www

Poprzedni
«
Następny
»